Aktualności

Wiktor Niedzicki gościem w GUM

Autor : Sebastian Margalski
Opublikowane przez : Adam Żeberkiewicz

Autor wielu popularnych programów telewizyjnych i radiowych, a także filmów o nauce gościł 22.01.2020 r. w siedzibie GUM.

Wraz z rozwojem wiedzy o zjawiskach zachodzących w przyrodzie oraz postępem technologicznym coraz trudniej jest je zrozumieć zwykłemu Kowalskiemu, czy Kowalskiej. Dzisiejsza technologia ma dla zwykłego obywatela coraz więcej wspólnego z magią.

Metrolodzy z całego świata podczas ubiegłorocznej Generalnej Konferencji Miar jednogłośnie przyjęli nowe definicje podstawowych jednostek miar. W życiu codziennym zapewne zmieni się niewiele. Telewizory nadal będą działać tak samo, temperatura ciała zdrowego człowieka nadal będzie wynosiła 36,6 °C, a ważąc na wadze kuchennej mąkę potrzebną do upieczenia szarlotki, nadal będziemy odliczać ją w tych samych gramach.

Nowe definicje to jednak rewolucja w rozumieniu naukowym i tym, jak będzie ewoluować technologia XXI wieku. O ile metr oparty na prędkości światła jest w miarę dobrze rozumiany, gdyż prędkość jest wielkością fizyczną, z którą styka się każdy, jadąc choćby tramwajem do szkoły, o tyle już stała Plancka, często opisywana jako „kwant działania”, jest pojęciem niezwykle trudnym, wymagającym zgłębienia wiedzy o fizyce kwantowej.

Tu właśnie rodzi się przestrzeń dla Pań i Panów, którzy potrafią objaśniać prawa przyrody… po ludzku. Językiem prostym, ale nie prostackim. Językiem obrazowym, który każdemu z nas, zabieganemu w codziennych obowiązkach da przestrzeń na wywołanie refleksji i zrozumienia wzajemnych zależności między zjawiskami, a przede wszystkim pomoże odpowiedzieć na sławne pytanie: DLACZEGO?

To właśnie rola dla popularyzatorów nauki. Rola dla wybrańców, mistrzów w swoim fachu, umiejących łączyć świat nauki, posługujący się wyjątkowo hermetycznymi określeniami, ze światem codziennym, zabieganym codziennością i sprawami zawsze na wczoraj.

W Głównym Urzędzie Miar marzymy o stworzeniu przestrzeni, w której popularyzatorzy nauki, a przede wszystkim popularyzatorzy wiedzy o wysokich technologiach odnajdą miejsce dla siebie, do poszukiwania sposobów objaśniania skomplikowanej rzeczywistości, którą u nas na dodatek da się precyzyjnie zmierzyć i zważyć… najdokładniej jak to tylko możliwe.

do góry